Smovey, czyli smile, move & swing

Pozory mylą, a geniusz tkwi w prostocie – zwykliśmy tak mówić, jednak powiedzieć, a doświadczyć, to dwie różne rzeczy. Of course, ta druga jest lepsza, bardziej skuteczna i przyjemniejsza.

DSC07385Smovey ładnie wygląda na obrazku, ale jego istota tkwi w czuciu. Ci, którzy mieli je w rękach, wiedzą o co chodzi. Tajemnic nie zdradzamy, a ciekawskim radzimy spróbować przy jakiejś okazji.

Bawiliśmy się lepiej niż dobrze, łącząc śmiech z precyzją ćwiczeń. Do maratonu można trenować na różne sposoby – wszystko, co wzmacnia Wasze mięśnie, jest kolejną z cegiełek składających się na przyszły sukces.

Przez ponad godzinę zdołaliśmy w całości wypełnić etymologię niepozornego przyrządu. Uśmiech, jako pierwszy i naczelny w definicji, towarzyszył nam jeszcze na długo po skończeniu zajęć.

Dziękujemy serdecznie Pani Małgorzacie Szymczyk za poświęcony czas i świetne wprowadzenie do treningu ze Smovey. Szczegóły dotyczące Smovey można znaleźć na vitaspot.pl.

Zdjęcia z treningu można znaleźć tradycyjnie na Mastersowym Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>