
Samotność to przyjaciel
Agnieszka Szwarnóg
Coś o mnie
Urodziłam się prawie 26 lat temu w Myślenicach, ale mieszkam w Dobczycach.
Kiedy byłam taką tyci tyci grzeczną dziewczynką to często marzyłam o tym, by stać się barwnym motylem latającym beztrosko nad polami i łąkami. Zastanawiałam się też jak to jest być koniem, mieć cztery nogi, kopyta i biegać tak szybko jak wiatr po pastwisku lub też skakać przez wysokie przeszkody w blasku reflektorów… To będzie tyle z mojego dzieciństwa. Czytaj całość

Wyniki badania ankietowego
Szanowni Państwo, Drodzy Mastersi,
Pragnę Państwu bardzo serdecznie podziękować za przyjazne nastawienie i udzielenie licznych i bardzo dla mnie cennych odpowiedzi na pytania zamieszczone w ankiecie.
-Andrzej Sagalara

Mastersi w Barcelonie MARATON 2012 !!!
Becia
Ciężko opisać wszystko to, co przeżyliśmy, zobaczyliśmy. Po udanym maratonie we Frankfurcie miałam niedosyt. Biegi zagraniczne to jest to!!! Podczas jakiegoś rozbieganka puściłam temat do Kazima: Może gdzieś byśmy wyskoczyli na jakiś maratonik za granicą? Najlepiej tam gdzie ciepło i tropikami zawieje. Długo nie trzeba było szukać. Czytaj całość

Czy można przebiec maraton bez żadnego treningu?
Na pewno każdy maratończyk dobrze pamięta swój pierwszy bieg na dystansie 42km i 195m. Jednak wspomnienia z tego biegu mogą być różne. Podobnie bywa z odpowiednim przygotowaniem…
Jacek Poręba

Niebezpieczna zabawa:)
Kawka
Tak sobie myślę, że naprawdę podjąłem niebezpieczną grę ale tak tradycyjnie bywa, iż 1 kwietnia ludzie w naszym kraju wzajemnie się oszukują. Czytaj całość

Niebezpieczna zabawa
Kawka
Samolot wylądował na lotnisku w Tunisie o 9.30. W klimatyzowanej przestronnej hali przylotów panował miły chłodek. Czytaj całość
Zaproszenie do udziału w badaniach (AWF Kraków)
Szanowni Państwo, Drodzy Mastersi,
Pragnę zwrócić się do Państwa z serdeczną prośbą o rozważenie chęci udziału w badaniach wysiłkowych dotyczących wpływu systematycznej aktywności ruchowej na wydolność fizyczną osób dorosłych i starszych.
-Andrzej Sagalara.

Jak flaki z olejem?
Kawka
Biegnę od kilku minut wzdłuż dość ruchliwej ulicy ale już po chwili skręcam w lewo i krajobraz wokół mnie zmienia się radykalnie. Żadnych samochodów, żadnych ludzi, tylko ja i dzika przyroda. Czytaj całość

Historia pewnej rekordzistki odc. VI Zakończenie
Półmrok, przyjemny gwar, atmosfera małych knajpek na Kazimierzu.
Wysoki mężczyzna wstaje od stolika, przy którym siedzą dwie piękne kobiety.
- Napijecie się?
- Nie, już dziękuję.
- Kawę? Czytaj całość

Słów kilka o triathlonie…
Marek Mazurkiewicz
Monika: W poprzedniej rozmowie powiedziałeś, że Twoja przygoda z triathlonem, trwa już piętnaście lat. Ile startów masz już za sobą? Czy odważysz nazwać siebie doświadczonym triathlonistą?
Marek Mazurkiewicz: Nie potrafię dokładnie odpowiedzieć ile startów mam zaliczonych, nie prowadzę takich statystyk, ale na pewno było tego dość jak na amatora. Oprócz zawodów triatlonowych brałem udział w maratonach, wyścigach kolarskich, zawodach pływackich. Czytaj całość









