
Miłość to ból
Kawka
„Miłość to ból” – powiedziała małpa całując jeża.
Mam dość. Boli. Każda komórka mojego ciała wrzeszczy – przestań, zatrzymaj się, wystarczy tego katowania się. Ale to co słyszą moje obolałe uszy jakby nie dociera do nóg. One realizują swoją własną strategię. Doskonale zdają sobie sprawę z tego, że gdy się zatrzymają żadna siła nie będzie w stanie ponownie wprawić ich w ruch. Czytaj całość

Niebezpieczna zabawa:)
Kawka
Tak sobie myślę, że naprawdę podjąłem niebezpieczną grę ale tak tradycyjnie bywa, iż 1 kwietnia ludzie w naszym kraju wzajemnie się oszukują. Czytaj całość

Niebezpieczna zabawa
Kawka
Samolot wylądował na lotnisku w Tunisie o 9.30. W klimatyzowanej przestronnej hali przylotów panował miły chłodek. Czytaj całość

Jak flaki z olejem?
Kawka
Biegnę od kilku minut wzdłuż dość ruchliwej ulicy ale już po chwili skręcam w lewo i krajobraz wokół mnie zmienia się radykalnie. Żadnych samochodów, żadnych ludzi, tylko ja i dzika przyroda. Czytaj całość

Bieg Sylwestrowy z innej perspektywy
Kawka
Nad głowami wesoło łopotał Jolly Roger – nasza bandera i ostrzeżenie, że za chwilę wydarzy się coś strasznego, niezwykłego, coś, co niewątpliwie na wieki zostanie zapisane w kronikach miasta. Czytaj całość

Sprawa wielkiej wagi
Kawka
Body mass indeks jest we współczesnym świecie współczynnikiem do którego ludzie przywiązują bardzo dużą uwagę. Prawidłowy BMI ma wpływ na nasze zdrowie, ale nie to jest najważniejsze. Czytaj całość

Homo Runner na wakacjach cd.
To bieganie dawało im tyle radości, że już w Skotnikach planowali następny wypad. Po trzech tygodniach stanęli na starcie Półmaratonu Jurajskiego w Rudawie. Czytaj całość

Homo Runner na wakacjach
Kawka
Wakacje – czas wypoczynku, urlopów i wyjazdów. Wypoczynek? Owszem, ale ten termin dotyczy tylko zwykłych śmiertelników. Dla Homo Runner jest to okres wytężonej pracy. Czytaj całość

Raport o stanie umysłów biegającej mniejszości
Kawka
Jest niedziela, zbliża się południe. Od godziny leje jak z cebra chociaż kiedy wyruszaliśmy z naszego parku tylko trochę kropiło. Biegnę w kilkudziesięcioosobowej grupie dziewcząt i chłopców. Hehe chłopców…szczerze mówiąc chłopcy to w większości czterdziestoparoletni mężczyźni, choć są oczywiście i trochę starsi i młodsi. Co ich łączy to fakt, że wszyscy są wysocy i szczupli…no może niektórzy nieco mniej wysocy i mniej szczupli. Żaden jednak nie dźwiga przed sobą tak zwanego mięśnia piwnego. Nigdy nie słyszeli starego tureckiego porzekadła – „Mężczyzna bez brzucha jest jak dom bez balkonu” Czytaj całość

W dobrym towarzystwie
Kawka
Kamila Gradus – olimpijka, mistrzyni Polski w półmaratonie, Dariusz Kaczmarski – maratończyk czas 2:14, trener najszybszego białego człowieka na świecie, Vincent Rousseau – jego podopieczny, Wacław Mirek – trener kadry chodziarzy, Zbigniew Pierzynka – olimpijczyk, Grzegorz Sudoł – olimpijczyk, Mathew Kosgei i jego drużyna „Bambolero” z Kenii to tylko niektóre nazwiska ludzi, którzy brali udział w treningach z naszą grupą.









