Przejdź do treści

8 listopada 2011

3

Zaduszki Maratońskie

Przed nami kolejna impreza– tym razem wyjątkowa i spirytystyczna!!!

Krakowski klub biegaczy AZS-AWF Kraków Masters organizuje

ZADUSZKI MARATOŃSKIE 2011!!

19.11.2011 – Centrala Music Club, Mały Rynek 4,  godz. 19.30,

Zespół:   Move On
Tego wieczoru będziemy wspominać naszych nieżyjących kolegów  -biegaczy. Listopad to czas zadumy. To czas wspominania, tych którzy już od nas odeszli. Naszym obowiązkiem jest pamięć o tych którzy tworzyli historię maratonu i biegania. Naszym obowiązkiem jest wzniesienie toastu nad tymi…, których już nie ma wśród nas.

Jazz, czerń, zaduma, czarno białe fotografie, historia…

Człowiek żyje tak długo – jak długo ludzie go wspominają!

Dobry jazz i zimna wódka w toastach za naszych maratończyków – to dobre polaczenie dla Mastersa

Koszt -20,00 PLN od osoby   - to koszt sali i zespołu

Zapraszamy!!

Biegacze maratończycy z klubu AZS-AWF Kraków Masters

Impreza dla wszystkich biegaczy – nieżalenie od poziomu sportowego i przynależności klubowej

Będziemy wspominać i pić za dusze:

1.    Niejaki Filippides – protoplasta naszej pasji, który tego eksperymentu nie przeżył…

2.    Spiridon Louis

3.    Dorando Pietro

4.    Janusz Kusociński

5.    Emil Zatopek

6.    Abebe Bikila

7.    Grete Waitz

8.    Henry Rono

9.    Bronisław Malinowski

10. Barbara Szlachetka

11. Bogusław Psujek

12. Piotr Gładki

Tak zwycięzców zwyciężył w końcu sen, brat śmierci.

— Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz, księga VIII, w. 805

Zobacz więcej z Publikacje trenera, Start
Komentarze: 3 Dodaj komentarz
  1. benia
    paź 11 2011

    już chciałam zakrzyknąć że nie spirytystyczna tylko duchowa jeśli już, ale jak wczytałam się dokładniej w serwowane trunki to może i fakt – spirytystyczna :)

    Odpowiedz
  2. Piotr
    lis 22 2011

    Impreza fajna, ale knajpa – straszna nora. Wystrój jak w kotłowni, a i powietrze miało podobny zapach i konsystencję. Mimo wszystko miło was było wszystkich w kupie zobaczyć ;)

    Odpowiedz
  3. lut 23 2012

    kochani, ale dlaczego uśmierciliście Henry’ego Rono?
    :D
    pozdrawiam!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

(required)
(required)

Uwaga: HTML jest dopuszczalny. Twój e-mail nigdy nie zostanie opublikowany.

Subskrybuj komentarze

Partnerzy